Wspólne wyjazdy z dziadkami mają jedną ważną cechę. Zwykle jedziemy tam, gdzie oni byli już wielokrotnie, często zanim my przyszliśmy na świat. Znane uzdrowisko, sprawdzona kawiarnia, ta sama trasa co poprzednio. Pokazanie komuś po siedemdziesiątce miejsca, którego naprawdę nie zna, graniczy z wyczynem. Nad karkonoskim lasem w Jańskich Łaźniach akurat się to udaje.
Co widać z piętra koron, czego nie widać ze szlaku?
Las ma kilka pięter i przez całe życie oglądamy tylko najniższe. Ze ścieżki widać pnie, ściółkę i kawałek nieba między gałęziami. Cała reszta dzieje się kilkanaście metrów wyżej, w koronach, do których nikt normalnie nie ma dostępu.
Trafia tam najwięcej światła i rozgrywa się większość życia ptaków. Idąc pomostem, patrzy się na to z odległości wyciągniętej ręki, a nie przez lornetkę z dołu. Zmienia się przy tym skala. Świerk, który ze szlaku wydaje się ogromny, z góry okazuje się jednym z wielu w zwartym, falującym dachu ciągnącym się aż po grzbiety.
Trasa bez ani jednego stopnia
Konstrukcja wchodzi między drzewa w sercu Karkonoskiego Parku Narodowego i wznosi się łagodną rampą. Nie ma na niej schodów ani stromych odcinków, a zejście prowadzi tą samą drogą co wejście. Dzięki temu spacer wśród koron drzew pokonuje się we własnym tempie, także z wózkiem, również elektrycznym.
W kasie biletowej czekają dodatkowo dwa wózki inwalidzkie do bezpłatnego wypożyczenia. Wystarczy o nie poprosić przy zakupie biletu.
Co czeka poza samym pomostem?
Sam pomost to dopiero początek, bo miejsce rozbudowano w kilku kierunkach naraz.
- Podziemna ekspozycja pod trasą, prowadząca przez świat korzeni i leśnego poszycia.
- Ścieżka Niedźwiedzi, gdzie niedźwiedzie brunatne obserwuje się z bezpiecznej wysokości.
- Wieża, która wyprowadza ponad poziom wierzchołków.
- Ponad osiemdziesięciometrowa zjeżdżalnia ukryta we wnętrzu wieży.
- Restauracja „V Korunách” z czeską klasyką z sezonowych składników.
Każdy z tych punktów jest niezależny, więc program układa się samodzielnie, według tego, co kogo interesuje. Zdarza się przy tym, że to babcia namawia wnuka na zjazd, a nie odwrotnie.
Co obejmuje październikowa akcja?
Przez cały miesiąc na Ścieżce w Koronach Drzew trwa Miesiąc dla Seniorów. Zasady są krótkie i nie wymagają wypełniania żadnych formularzy.
- Akcja obejmuje wszystkie dni od 1 do 31 października 2026 roku, a wejścia przyjmowane są między 10:00 a 17:00.
- Senior kupuje w kasie standardowy bilet ulgowy.
- Do tego biletu otrzymuje drugi wstęp, całkowicie bezpłatny.
- Osoba towarzysząca nie musi być seniorem, może nią być dorosły albo wnuk.
- W Restauracji w Koronach obowiązuje w tym czasie specjalne menu rabatowe.
- Udziału nie trzeba nigdzie zgłaszać ani rezerwować z wyprzedzeniem.
W praktyce wspólny wyjazd dwóch osób kosztuje dokładnie tyle, co wyjazd jednej.
Dlaczego październik to najlepszy okres?
Jesień ma nad latem kilka przewag, które z wysokości koron widać najwyraźniej.
- Powietrze po pierwszych chłodach jest bardziej przejrzyste, więc widoczność sięga dalej.
- Przebarwienia zaczynają się właśnie w koronach, czyli tam, gdzie prowadzi pomost.
- Poranne mgły wypełniają doliny i układają się pod stopami jak biała warstwa.
- Na trasie robi się luźniej niż w wakacje, więc las słychać wyraźniej.
- Światło pada niżej i dłużej utrzymuje ciepłą barwę, co docenia każdy, kto robi zdjęcia.
Sezon barw trwa krótko, zwykle dwa lub trzy tygodnie. Potem jedna wietrzna noc potrafi zamknąć temat do następnego roku.
Zaproś dziadków na październikowy spacer!
Nie trzeba niczego planować z wyprzedzeniem ani nikogo do niczego przekonywać. Wystarczy wybrać pogodny dzień i pokazać im las z piętra, na którym jeszcze nie byli.